|
|
<
|
Maj 2012 |
>
|
|
| Pn |
Wt |
Śr |
Cz |
Pt |
So |
N |
|
|
1
|
2
|
3
|
4
|
5
|
6
|
|
7
|
8
|
9
|
10
|
11
|
12
|
13
|
|
14
|
15
|
16
|
17
|
18
|
19
|
20
|
|
21
|
22
|
23
|
24
|
25
|
26
|
27
|
|
28
|
29
|
30
|
31
|
|
|
|
|
poniedziałek, 16 listopada 2009
Quiz - czy jesteś mistrzem w dawaniu prezentów?
Każdy ma swoje indywidualne podejście do dawania prezentów. Zrób quiz, żeby się dowiedzieć jakim typem jesteś.
1. Kiedy zaczynasz świąteczne zakupy?
a. Zaraz po świętach, podczas poświątecznych wyprzedarzy, dzieki czemu mam już prezenty na przyszły rok. b. W czasie trwającego roku, jak zobaczę coś interesującego, to kupuję. Wszystko musi być gotowe jeszcze przed Wszystkimi Świętymi. c. Nie chcę nawet słyszeć o kupowaniu prezentów przed dniem Wszystkich świętych. d. Zaczynam o tym myśleć jakiś tydzień przed świętami, nierzadko w samą Wgilię.
2. Co z poniższych rzeczy byłoby najlepszym prezentem dla bliskiej Ci osoby?
a. Biżuteria, zegarek itp. b. Bielizna, coś osobistego c. Produkt z prawdziwej skóry - torebka, saszetka, portfel itp d. Coś do samochodu lub do domu
3. Co jest okazją do dawania prezentów?
a. Okazja zawsze się znajdzie - choćby z okazji ocieplenia domu, urodzin kotka czy z repertuaru "myślę o tobie" b. Kiedy prezent wydaje się stosowny, żeby go podarować c. Tylko kiedy jest oczekiwany - święta, urodziny, imieniny, rocznica itp d. Tylko święta i imieniny
4. Jakiego rodzaju prezenty kupujesz?
a. Elektronika, biżuteria, wyroby skórzane b. Prezenty od serca - nie ważna cena, grunt żeby był bliski sercu osobie obdarowywanej c. Prezenty praktyczne d. Nie przywiązuję do tego wagi, co akurat mi wpadnie w oko w sklepie to kupuję
Teraz za każdą odpowiedź "a" przyznaj sobie 4 punkty, za "b" - 3pkt, za "c" - 2 pkt, a za "d" - 1 pkt. Podlicz i przeczytaj rozwiązanie.
14-16 pkt: Jesteś mistrzem w dawaniu prezentów - uwielbiasz kupować i szukać okazji. Podążasz za najnowszymi trendami i zależy Ci na tym, żeby dawany prezent odzwierciedlał Twój gust i styl.
10-13 pkt: Twoje decyzne są przemyślane, w kończu przeznaczasz na prezenty znaczne kwoty, a kiedy jubilat otwiera pakunek jego radość jest dla Ciebie wszystkim.
6-9 pkt: Masz podejście całkowicie praktyczne, nie dajesz się porwać zakupowemu wariactwu i nie bardzo rozumiesz dlaczego miałbyś wymyślać jakieś niestworzone rzeczy. Dla Ciebie oczywistością jest podarować komuś coś co wiesz, że mu się na pewno przyda, a nie coś co będzie przekładał z kąta w kąt.
5 pkt lub mniej: Kupujesz bo musisz, i jak tylko zbliżają się święta to dostajesz drgawek na samą myśl o zakupach. Ale wcale nie jesteś skąpcem, po prostu wolisz dawać prezenty z potrzeby serca, a nie pod dyktando kalendarza.
Zalecana literatura: Sztuka dawania prezentów - Kamila Nowak
Źródło: Gifts Quiz - Your Gift-Giving Personality - Chris Robertson
niedziela, 15 listopada 2009
4 kroki do poprawy pamięci
W dzisiejszym społeczeństwie łatwo zapomnieć o ważnych sprawach, szczególnie jeśli ma się ich 100 na głowie i ciągle się jest bombardowanym kolejnymi. Naszą uwagę odwaracają gazety, telewizja, praca, a potem okazuje się, że pamiętamy która aktora reklamuje proszek do prania, a zapomnieliśmy, że żona prosiła, żebyśmy odebrali dziś dziecko z przedszkola. Skupienie się na tym co trzeba i wyłuskanie tego z i tak juz obciążonej pamięci nie jest wcale łatwe. Ale jest kilka prostych sposobów na polepszenie swojej pamięci nawet jeśli żyje się w dzisiajszych czasach.
1. Chciej zapamiętywać. Jeśli planujesz zapamiętanie jakiejś informacji, to masz znacznie większą szansę na jej zapamiętanie, bo Twój mózg zaczyna już inaczej pracować.
2. Wizualizuj swoje myśli. Nasz mózg potrafi myśleć słowami, dźwiękami i obrazami. Używaj wszystkich tych sposobów, łącz słowa w obrazy, do obrazów dodawa dźwięk, zapach, dotych.. cokolwiek co Ci się z daną rzeczą kojarzy, a co mogłoby wywołać z pamięci zapamiętaną informację.
3. Stosuj wyzwalacze, Takim wyzwalaczem może stać się dosłownie wszytko. Jeśli masz do odebrania dziecko z przedszkola i masz to zrobić wracając z pracy tramwajem to wyobraź sobie jak ciężkie drzwi przytrzaskują Twoje dziecko. Straszny obraz, ale im więcej wyzwala emocji, im bardziej działa na wyobraźnię tym lepiej zapamiętasz. Teraz za każdym razem gdy usłyszysz trzask zamykanych drzwi w tamwaju zastanowisz się czy przypadkiem nie miałeś odebrać dziecka z przedszkola. Oczywiście możesz wymyślić też jakiś zabawniejszy przykład. Po prostu skojarz coś co będziesz widział w momencie gdy powinieneś coś zrobić z tym co masz zrobić.
4. Rób użytek z technologii. Nawet jeśli to właśnie technologia jest odpowiedzialna za przeładowywanie nas informacją, ma także swoje dobre strony. Istnieje mnóstwo narzędzi wspomagających pamięć, od przypomnienia w komórce po organizery elektroniczne i kalendarze. Każdy powinien więc wypróbowac kilka i wybrać najlepszy dla siebie.
Darmowy kurs: Skuteczne Techniki Pamięciowe Książka: Techniki pamięciowe dla każdego - ANDRZEJ BUBROWIECKI
Źródło: 4 Ways to Improve Your Memory Today - Marvin King II
Upragnione "TAK" w ustach klienta
W świecie biznesu, szczególnie w marjetingu i sprzedaży, niejednokrotnie stajemy przez problemem nakłonienia do czegoś klienta. Od tego czy zrobimy to sprawnie czy nie zależy pomyślność całej transakcji.
Kluczem do sukcesu jest odpalanie pożądanych przez nas emocji u klienta, związanych z podjęciem decyzji o przeprowadzeniu transakcji lub nie przeprowadzeniu. W bardzo dużym uproszczeniu chodzi o to, żeby człowiek czuł emocje negatywne myśląc o nie przeprowadzeniu transakcji i pozytywne w razie gdyby miał powiedzieć "TAK".
Po pierwsze zachowuj się przyjacielsko. Musisz się pokazać klientowi jako dobry przyjaciel, który ma na celu przede wszystkim jego dobro, a nie własny zarobek. Oczywiście nie może to być sztuczne i zbyt nachalne. Jednak kiedy klient poczuje, że może Ci zaufać to jest to połowa drogi do sukcesu.
Musisz być autorytetem w swojej dziedzinie. Nawet jeśli jesteś pracownikiem stacji benzynowej to powinieneś umieć odpowiedzieć na pytanie w jakiej temperaturze zamarza kupowane przez klienta paliwo (a niestety pracownicy stacji tego nie wiedzą... przynajmniej ci pytani przeze mnie). Jeśli przekonujesz klienta do zakupu jakiegoś produktu i ten klient zapyta Cię o coś o czym nie wiesz to automatycznie tracisz cały, prawdopodobnie ciężko wypracowany kontakt. A wiem po sobie, że każdy taki kontakt pochłania mnóstwo energii.
Mów pozytywnie. Oczywiście należy powiedzieć klientowi o plusach i munusach proponowanego produktu, ale chodzi przecież o to żeby go przekonać. Nie przeginaj także w drugą stronę mówiąc o produkcie w samych superlatywach, bo klient nabierze podejrzeń.
Wszytskie te rzeczy są bardzo pomocne i użyteczne w przekonywaniu klientów.
Polecana literatura: Magia Perswazji - Aleksander Buczny (do ściągnięcia darmowy fragment - aż 31 stron)
Źródło: The Persuasion in Hearing the Magical Word "Yes" - The Most Important Thing to Remember - Michael Bahian
Mapy myśli
Mapy myśli to drzewkowa reprezentacja koncepcji, nowych pomysłów, zadań do zrobienia i czekokolwiek innego do czego ta metoda nam się przyda (Ja na przykład opracowuję sobie w ten sposób biznes-plan oraz streszczenie książki nad którą pracuję). Słowo-klucz piszemy sobie na środku kartki (W moim przypadku jest to "biznes-plan" lub tytuł książki), a dookoła będziemy dopisywać wszytsko co się nam na ten temat kojarzy i łączyć kreseczką z centrum. Np. w przypadku książki wokół tytułu mogą być tytuły rozdziałów, a każdy z nich staje się teraz centrem, wokół którego można dopisać plan wydarzeń.
Jedyne co musimy zrobić to wziąć kartkę papieru (lub odpowiedni program komputerowy - jest wiele darmowych, do jednego z nich, którego używam podaję link na końcu artykułu) oraz coś do pisania, następnie wymyślić słowo-klucz i zacząć pisać. Warto używać różnych kolorów, znaczków, numerków, byle by zachować umiar - rezultatem na być użyteczna i przejrzysta notatka, a nie wściekle kolorowy bazgroł.
Przydatny program: FreeMind[ENG] Darmowy kurs: Tuning notowania
Źródło: How to Mind Map: Example of a Mind Map - Emma Careyus
Techniki Szybkiego Czytania
Nauka szybkiego czytania składa się z kroków: sprawdzenia jak szybko czytasz i zwiększenia Twojego tempa. Ćwiczenia szybkiego czytania mają przyspieszyć szybkość czytania, ale z równoczesnym rozumieniem tego co się czyta. Czyli bez względu na szybkość czytania będziesz przyswajał/a taką samą ilość materiału.
Wykonywnie różnych ćwiczeń, będzie z czasem zwiększało szybkość czytania. Często takie kursy są kosztowne i wymagają systematyczności, żeby osiągnąć rezultaty. Ale w internecie jest bardzo wiele źródeł poświęconych temu tematowi, także bezpłatnych (na końcu artykułu link do bezpłatnego kursu e-mailowego).
Pierwsza z technik jakie chcę zaprezentować to technika "palca". Do tego ćwiczenia wybierz tekst łatwy do czytania. Czytając wskazuj sobie czytane słowa, kładąc palec tuż pod wskazywanym słowem. To pozwoli Ci się przystosować do zmiennych szybkości czytania. Możesz zmieniać szybkość wskazywania słów palcem i wyznaczać sobie coraz większe prędkości.
Druga technika jest podobna do pierwszej. Tutaj też będzie potrzebny palec, tylko, że będzie on jechał po tekście i odsłaniał kolejne literki słów. Ma to na celu zwiększyć Twój kąt postrzegania.
Trzecia technika skupia się na eliminacji niezdrowego nawyku przeskakiwania do tyłu w tekście. Weź kawałek kartki i czytając zasłaniaj fragment, który juz przeczytałeś/aś. Dzięki temu nie będzie Cię kusić, żeby wracać w tekście. Może to z początku zwolnić Twoje tempo czytania, bo będziesz czytać ostrożniej, ale wykonując inne ćwiczenia powoli będziesz je zwiększać, aż w rezultacie będziesz czytać szybciej niż na początku.
I obiecany link do darmowego kursu: Kurs Szybkiego Czytania
Źródło: Four Amazing Speed-Reading Exercises That Will Increase Your Reading Speed in No Time! - John E Laing
Jak odzyskać swoją byłą?
Są setki, a nawet tysiące pomysłów jak dbać o swój związek. Niektóre proponują nawiązać kontakt ze swoją byłą, ale co jeśli ona po prostu nie odpowiada na sygnały? Oto kilka porad jak zwiększyć szansę odpowiedzi Twojego obiektu westchnień.
1. Upewnij się, że ona wie o tym, że jesteś wolny. Jest wiele porad w internecie, sugerujących wywołanie zazdrości u swojej ex, no ok, ale gdy pójdziesz z inną na randkę możesz się w ten sposób całkiem spalić. W momencie, kiedy ona dojdzie do wniosku, że nic Cię nie obchodzi, to tym bardziej uzna Wasz związek za skończony i jedyne co może zrobić to odejść.
2. Spójrz na siebie i zastanów się co mógłbyś zmienić (na lepsze rzecz jasna). Możesz być pewien, że Twoja była zna Cię i wie o Twoich porażkach. Więc postaraj się to zmienić, żeby jej pokazać, że potrafisz, że jesteś lepszy niż byłeś. Praca nad sobą także zwiększy Twoją pewność siebie.
3. Skontaktuj się z nią i szczerze przeproś. Ale nie idź na łatwiznę dzwoniąc czy wysyłając sms-a, napisz prawdziwy, tradycyjny list. Może się Ci to wydawać przestarzłe, ale to bardzo mało prawdopodobne, żeby kobieta nie przeczytała takiego listu. Może usunąć sms-a bez czytania go, odrzucić rozmowę, skasować maila, ale nigdy nie wyrzuci listu, nie przeczytawszy go wcześniej. W liście wyraź jak sie czujesz i przeproś za to, że ją zraniłeś. Ale postaraj się to zrobić naturalnie, żeby nie wyjść na jakiegoś desperata - nie chiałbyś chyba, żeby uznała się za kogoś niezrównoważonego emocjonalnie. Daj jej do zrozumienia, że znowu może być Wam dobrze. Jeśli jest to możliwe - rośmiesz ją w liście. Pamiętaj, że taki list ma gromny potencjał.
4. Pozwól sobie na coś nowego (nie, nie nową dziewczynę) Poszukaj sobie jakiegoś hobby albo zajęcia, zacznij coś robić. W ten sposób, możesz znacząco podnieść swoją atrakcyjność w jej oczach. Co powiesz na trening karate, o którym marzysz od dzieciństwa? Robiąc to także pomożesz samemu sobie poskładać kawałki swojego życia w całość.
Do pobrania damowy e-book: Sztuka uwodzenia kobiet w internecie - Warsaw Lair
poniedziałek, 31 sierpnia 2009
Uzależnienie od... człowieka!
I klatka się zamyka...
Będąc brutalnie szczerą... mówiąc "Nie mogę żyć bez Ciebie" nasz mózg ma na myśli "bez Ciebie, moje potrzeby nie będą zaspokajane w sposób satysfakcjonujący". O jakie potrzeby chodzi? Choćby potrzebę poczucia bezpieczeństwa, uznania, bycia docenionym, kochanym... Jak to się zaczyna? Każdy z nas ma jakąś potrzebę. Żeby być słuchanym, podziwianym... potrzeba do tego drugiego człowieka. Kiedy spotykamy kogoś na swojej drodze życiowej, podświadomie go oceniamy, porównujemy do naszego wyobrażonego modelu i sprawdzamy jak potencjalnie mógłby spełniać nasze potrzeby. Jeśli spełnia wymagane minimum, to próbujemy nawiązać kontakt. Całe to ocenianie obdywa się w mózgu w ułamku sekundy. Kiedy udaje się nawiązać znajomość, to w tym momencie klatka się zamyka. To czy pozwolimy się w niej zamknąć teoretycznie zależy tylko i wyłącznie od nas. Ale tak naprawdę to kto w praktyce się tym przejmuje? Czy może powinnam zapytać kto zdaje sobie z tego sprawę i jest świadomy niebezpieczeństwa? Problem zaczyna sie gdy nagle do nas dociera, że ukochana osoba przestaje spełniać minimum. W końcu nikt nie jest idealny. Ale dlaczego nagle zaczynamy odczuwać pustkę, irytację, smutek? To jak odtruwanie organizmu z narkotyku. Niespecjalnie przyjemne. Pełni zawodu mówimy "już mnie nie kochasz", co w inny sposób można wyrazić jako "złamałeś umowę o zaspokajaniu moich potrzeb, nie chcę Cię takiego!". Może warto się zastanowić czy w naszych związkach występuje toksyczna zależność? To pierwszy i chyba najważniejszy punkt, żeby zacząć skutecznie przeciwdziałać.
Zajmuję się zagadnieniem współuzależnienia od dłuższego czasu. Jeśli temat się spodoba, to będę kontynuować.
sobota, 22 sierpnia 2009
Weź się w garść
WYZNACZANIE CELÓW Elżbieta Maszke 22 sierpnia 2009
Większość ludzi ma potrzebę zrealizowania w swoim życiu tego, co sobie zamierzyli, jednak rzadko zabierają się za realizację celu na płaszczyźnie materialnej. Najprościej jest wymyślić mnóstwo wymówek i żyć tak jak do tej pory, nie zmieniając zupełnie nic. Łatwo jest powiedzieć sobie - to jest za trudne, nie próbuje, bo i tak nie dam rady, ale czy to coś zmieni w twoim życiu??" Wieczne narzekanie na ludzi, na przeciwności, na zły dzień sprawi, że zamiast realizować siebie we własnym życiu, przeżyjesz je wegetując. Weź się w garść, czas zmienić swoje życie, nie robiąc nic tracisz szanse przeżycia czegoś wspaniałego i wzniosłego. Pierwszym Etapem osiągnięcia celu, jest jego wyznaczenie. Nikt lepiej od ciebie nie będzie wiedział, czego pragniesz oraz co chcesz osiągnąć. Ludzie myślą, że bez przygotowania żadnego planu będzie się im powodzić w życiu. Jeśli chcesz zostać człowiekiem sukcesu, musisz wypracować w sobie umiejętność precyzyjnego formułowania twojego celu. Ludzie myśląc o celach w życiu często popełniają błąd mówiąc o nich bardzo ogólnikowo. Zazwyczaj mówią, chciałbym: - szczęścia - miłości - zdrowia - pieniędzy Tylko w tym właśnie momencie ja się pytam, skąd będziesz wiedział, że to osiągnąłeś? Jaka jest twoja definicja szczęścia, miłości, zdrowia, pieniędzy??? Pytam o to, bo nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z takiej małej, różnicy, iż dla jednego człowieka zdobycie dużej ilości pieniędzy to 20 tysięcy rocznie, dla drugiego 50 tysięcy rocznie, a trzeci człowiek dopiero poczuje satysfakcję jak zarobi 100 tysięcy rocznie! Szczęście...., a czym ono jest dla ciebie? Miłość.....o jaką miłość ci chodzi? Jakie cechy chciałbyś widzieć u swojego partnera??. Tylko precyzja w określeniu celów pozwoli ci stać się człowiekiem sukcesu. Nie możesz dążyć do czegoś nie wiedząc, co to dokładnie jest. Wielu ludzi żyje z dnia na dzień i w ogóle nie myślą o swojej przyszłości! Powody tego, dlaczego ludzie nie planują swojej przyszłości mogą być różne. Jedni myślą, iż z ich planów i tak nic nie wyjdzie, drudzy boją się porażki, jaka może ich spotkać po drodze. Jeśli nie masz celów to, co chcesz realizować?? W teorii sprawa wydaje się być niezwykle prosta w praktyce jednak okazuje się, że większość ludzi niby wie, czego chce, ale nie jest tego pewna. Zdarza się, że są tak pochłonięci codziennością i gonitwą za czymś, co nazywa się nic, iż nawet nie zastanawiają się, czego chcieliby! Jak chcesz coś więcej w swoim życiu osiągnąć jak nawet nie masz pojęcia, co miałoby to być? Ludziom brakuje śmiałości, aby mieć duże plany dotyczące swoich marzeń. Od wielu lat jesteśmy bombardowani tym, że nie możemy mieć tego, czego chcemy. Żyjąc z dnia na dzień, rzadko mamy czas zastanowić się nawet nad tym, czego tak naprawdę chcielibyśmy. Czas to jak najszybciej zmienić, bo choć ty nie zastanawiasz się nad swoim życiem ono zastanawia się, dlaczego nie robisz nic, aby żyć jeszcze lepiej. Celem może być wszystko, postaraj się jednak ustalić na początek po jednym celu, w każdej dziedzinie swojego życia. Poznałam jakiś czas temu odwrotną metodę wyznaczania swoich celów. Z powodu takiego, iż niektórym ludziom ciężko jest określić, co chcieliby w życiu osiągnąć, proponuję następujące rozwiązanie: Wyobraź sobie, iż jesteś już u schyłku swojego życia. Jako starzec patrzysz w przeszłość i myślisz o tym, co udało ci się osiągnąć, jakie doświadczenia zdobyłeś, co takiego zrobiłeś, miałeś w swoim życiu, dzięki czemu czujesz się teraz spełniony. Spróbuj w ten sposób użyć swojej wyobraźni, usiądź wygodnie i pomyśl o swoich planach tak jakbyś już je przeżył. Możesz być zdziwiony jak wiele opcji wspaniałego życia będziesz w stanie zobaczyć w twoim umyśle.
Elżbieta Maszke - autorka dwóch książek: 1. Odwieczne Prawa Życia 2. Weź się w garść
Strona Autorki http://maszke.pl
oraz e-sukces| wiedza z zakresu | samodoskonalenie, motywacja, pozytywne myślenie, rozwój osobisty
(jest to artykuł z prawem do przedruku, dlatego też zamieszczam go na moim blogu; źródło: http://www.artelis.pl)
wtorek, 18 sierpnia 2009
Samotność w tłumie
Brzmi paradoksalnie, choć z pewnością wiele z nas tego doświadcza. Czujemy się osamotnieni, czasem postanawiamy wziąć się w garść, idziemy na imprezę i mamy ochotę jak najszybciej wyjść, bo... czujemy się jeszcze bardziej sami. Ostatnio trafiłam na pewnego darmowego e-booka pt. 52 skuteczne psychorady (link) . Pomyślałam "darmowy? czemu nie, zobaczyć można". Przejrzałam pobieżnie spis treści i moją uwagę przykuł artykuł pt. "SAMOTNOŚĆ to taka straszna trwoga" s. 36. Dosłownie pożarłam cały rozdzialik. Tak bardzo boimy się samotności, a przecież jak się głębiej nad tym zastanowić... czasem jest nam potrzebna. Ciężko to zauważyć, gdy cały czas czujemy się samotni. Wtedy brak towarzystwa zaczyna nam ciążyć. Ale cenimy (choć może nie do końca świadomie doceniamy) samotność, kiedy czytamy książkę, medytujemy, modlimy się, chcemy coś przemyśleć i poukładać sobie w głowach.
Ale gdy wracamy do pustego domu, gdzie nikt na nas nie czeka, gdzie nie mamy się komu pochwalić dzisiejszym sukcesem czy wypłakać w rękaw, gdzie nie mamy nawet z kim przedyskutować meczu, pośmiać się z serialu czy choćby pograć w głupie karty, czasu dla siebie mamy aż za dużo i samotność zaczyna nam ciążyć. I choć wiele takich osób marzy by żyć z parterem/partnerką, z rodziną, to jeśli nie potrafi nawiązać z nimi porozumienia, będzie nie mniej samotny niż mieszkając sam. Tak naprawdę często dużo problem nawiązać więź ze zwierzęciem, niż z człowiekiem. Wśród ludzi czujemy się niezrozumiali, ignorowani, niepotrzebni. Im dłużej trwa ten stan, tym gorsza nasza kondycja psychiczna. Może warto spojrzeć własnemu strachowi przed samotnością prosto w oczy i odpowiedzieć sobie na pytanie czego tak naprawdę się boimy? Bo jestem pewna, że ta skrzyneczka zaetykietowana "strach" dle każdego z nas ma inną zawartość.
Kiedyś ktoś mi powiedział, że żeby żyć wśród ludzi, najpierw należy nauczyć się żyć w samotności. Czyż nie warto się nad tym zastanowić?
AB Rh+
Witam wszystkich na moim nowym blogu, poświęconym zdrowiu, urodzie, psyche i kilku innym pokrewnym tematom. Mam nadzieję, że moje artykuły przypadną Wam do gustu. Chętnie też podejmę zaproponowane przez Was tematy.
Artykuły będą się pojawiać co tydzień.
|